Ukryte składniki

Ukryte składniki

czwartek, 24 listopada 2016

Kolorowy świat Lego DUPLO - Pociąg z cyferkami

Dziś coś dla naszych najmłodszych pociech. Dzięki Streetcom mam okazję przetestować zestaw Pociąg z cyferkami. No może nie tyle ja, co moja niespełna 2,5 roczna córeczka.

(Zestaw Ambasadora -  LEGO® DUPLO® - Pociąg z cyferkami)   

Już od dawna nasza córeczka miała podobnej wielkości klocki i czasem nawet do nich zaglądała by ułożyć z nich wysoką wierzę lub inne (z pomocą moją i męża wynalazki). Do samych klocków  LEGO® DUPLO® nie miałam szczególnie pozytywnego nastawienia, z uwagi na ich wysoką cenę w stosunku do małych zestawów. Wydawało mi się, że tak naprawdę płaci się tylko za markę i nie warto przepłacać... zwłaszcza, że córka naprawdę rzadko sięgała po klocki. Jednak udało nam się dostać do kampanii i namacalnie przekonać się o jakości  LEGO® DUPLO®.

Już samo pudełko wzbudziło zachwyt mojej córeczki. Z wielkim zaciekawieniem rozpakowała paczkę ambasadorską i zabrała się do zabawy. 


Nie było to jednak wyznacznikiem wyjątkowości klocków  LEGO® DUPLO®, bo wiadomo, że każda nowa rzecz cieszy i interesuje dziecko w podobnym stopniu. Zaczęłyśmy się bawić razem. Najpierw złożyłyśmy pociąg zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Córeczka od razu zaczęła nazywać cyferki i kolory, które znajdywały się na klockach. Oczywiście po swojemu i nie zawsze trafiając we właściwą ich nazwę. Najbardziej zachwycił ją piesek załączony do zestawu. Do dziś jest to główny bohater wszelkich LegoDuplowych (i nie tylko) zabaw. 
Bawiła się nieprzerwanie ponad 3h i pewnie bawiłaby się dalej gdyby nie fakt, że pora była na wieczorną kąpiel. Nie było jeszcze dnia bez zabawy tymi klockami. Naprawdę mają w sobie coś, co dzieci wciąga w zabawę i nie nudzi - wręcz zachęca do kreatywnej zabawy i nauki.


Teraz trochę z moich obserwacji. Zestaw zawiera 31 elementów, w tym 2 figurki (pies i chłopiec - maszynista). Klocki są bezpieczne dla dziecka, bo nie zawierają małych elementów. Są bardzo dobrej jakości - dużo grubsze od tych tańszych, które mieliśmy. Ich rozmiar idealnie pasuje do małych rączek. Z niezwykłą łatwością maluch może ze sobą połączyć i rozłączyć każdy element. Są bardzo precyzyjnie wykończone i pasują do siebie idealnie. Nic nie odstaje. Oczywiście wielką zaletą są piękne i żywe kolory oraz aspekt edukacyjny. 
Jedyną wadą pozostaje jednak zbyt wysoka cena. Wiem już, że za jakość się niestety płaci i choć myślimy o rozszerzeniu zestawu ciuchci o kolejny, to myślę, że będzie to jednorazowa inwestycja. Tym bardziej cieszę się, że dostałam się do tej kampanii. Zestaw, który otrzymaliśmy waha się cenowo (w internecie) w granicach 70-80 zł, o sklepach stacjonarnych nie wspomnę. 
Jak ktoś może sobie, bez większych wyrzutów sumienia, pozwolić na takie prezenty, to szczerze zachęcam. Nie płaci się jedynie na markę, jak myślałam dotychczas. 

Moja ocena